Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Więcej informacji Zgadzam się

aktualności

Pogawędki o eksponatach
2020-06-19

Pogawędki o eksponatach


Ta pogawędka wyjątkowo nie dotyczy eksponatu. Przedstawiamy natomiast kilka ogólnych spostrzeżeń pt:


Kanon dawnej urody


Kryteria urody kobiecej, które obowiązywały na wsi polskiej na przełomie XIX i XX w. były dokładnie określone. Przedstawicielki płci pięknej musiały spełniać wiele wymogów, by mieścić się w określonych normach. Dają temu świadectwo m. in. damskie portrety autorstwa wielu wybitnych malarzy tamtych czasów.

Bogate źródło wiedzy, dotyczące różnorodnych zasad dawnej urody kobiecej odnaleźć można także w naszych popularnych przysłowiach i powiedzonkach. Zebrane w publikacji pod red. Juliana Krzyżanowskiego pt. Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich Warszawa 1969 – 1972 stały się podstawą niniejszego tekstu. I tak:


Od kobiet zamężnych oczekiwano, by były tęgie, miały silną budowę ciała, grube nogi i duże ręce. Mężatka musiała więc być duża jak: dzieża, piec, stodoła i kopa siana. Baba gruba – chłopu chluba – głosiło powiedzenie. Postawna sylwetka, spora nadwaga i nasza współczesna puszystość znaczyły dawniej zdrowie, obfitość i dostatek. Uważano bowiem, że Baba bez brzucha, jak garnek bez ucha.


W przeciwieństwie do przysadzistych i tęgich kobiet w wieku dojrzałym, ówczesne panny czyli dziewczęta liczące sobie 17 – 18 lat (wiosna życia )musiały być: wysokie, proste i smukłe. Innymi słowy dziewczyna winna być jak: świeca, topola, brzezina i trzcina. Poza tym mieć: cerę jak krew z mlekiem, włosy jak len, usta jak korale i zęby jak perły. Ale także powinna być: zdrowa jak łania lub rydz, twarda jak pestka lub orzech, niewinna jak lilia, ładna jak róża, apetyczna jak malina, cenna jak złoto.

Jednym zdaniem dziewczyna winna mieć sześć p i być: piękna, pilna, poczciwa, porządna, posłuszna i pieniężyta.


Nawet jeżeli ówczesne dziewczęta spełniały powyższe wymagania, świadome były ulotności swej urody, bowiem: Z młodej baba być może jak jej dojdą lata, z baby dziewczę nie będzie do skończenia świata.


  Powyższy tekst ilustrują rzeźby autorstwa łęczyckich twórców ludowych. Nie zawsze oddają istotę problemu, ale są wartością samą w sobie. Wszystkie pochodzą z naszych zbiorów.


Tadeusz Kacalak "Filomena Robakowska" 1982

Jadwiga Matusiak "Filomena Robakowska" 1985

Jadwiga Matusiak "Gospodyni domowa" 1982

Jadwiga Matusiak "Kobieta wiejska" 1982

Wacław Czerwiński " Kasia" 1969, "Maryna" 1967, Andrzej Dębowski "Dziewczyna" 1969 

Zenon Sieradzki "Dziewczyna" 1960




Partnerzy Muzeum w Łęczycy

homeaktualnościo muzeumdla zwiedzającychimprezyoferta muzeumsponsorzygaleriaENGLISHdotacje/zamówienia publicznemapa serwisu
copyright © 2017 | wykonanie serwisu IRN Multimedia