„Demony” w DPS

Tematem naszego kolejnego, tradycyjnego spotkania z podopiecznymi Domu Pomocy Społecznej w  Łęczycy były demony regionu łęczyckiego. Pod tym intrygującym tytułem kryła się opowieść o  południcach, strzygach, zmorach, świckach – miernikach. Jednak wątkiem głównym opowieści były czarownice. Zwano je również wiedźmami, babkami, znachorkami, szeptuchami czy po prostu babami jagami. Funkcjonowały na marginesie niegdysiejszej społeczności wiejskiej, bowiem ich wiedza uznawana za tajemną i magiczną, wykraczała poza możliwości percepcyjne ogółu. Znajomość ziołolecznictwa, którą posiadały czarownice (medycyna naturalna) budziła wśród ówczesnych strach i przerażenie. Okazywała się jednakże przydatna i niezastąpiona w razie konieczności jej wykorzystania.

 Na spotkaniu o takiej tematyce nie mogło zabraknąć wywarów i naparów z różnych ziół. Zadaniem podopiecznych, nagrodzonych drobnymi upominkami, było prawidłowe odgadnięcie ich nazw.